large

I am not afraid to tell you, „I love you”.

Jeśli nie znajdujesz powodu, żeby pokochać własne życie, to przynajmniej nie udawaj, że je kochasz.  

irdk

O wielkich zmianach decydują małe epizody. Jedno spotkanie, jedna książka, jedna decyzja.

Chodzi mi o to – powiedział – że gdy o kimś myślisz, gdy nie możesz o kimś zapomnieć, dostrzegasz go wszędzie wokół.

Kiedyś nie byłam taka nerwowa, jak teraz. Mam to w środku. Coś się we mnie bez przerwy trzęsie.

- Jak można nie dotrzymać obietnicy?

– Czasami ludzie nie rozumieją wagi obietnic, gdy je składają.

zawsze będę miała do ciebie sentyment.

 Zawsze trzeciego dnia uświadamiam sobie, że nic z tego nie będzie. To takie dziwne uczucie, bardzo smutne, które wiąże ze sobą rozczarowanie i ogromną pustkę.

Ja już nigdy nie nauczę się tego, aby ktoś był obecny. To już trwałe, mechaniczne uszkodzenie.

Zdałem sobie sprawę, o co chodzi z tą całą odwagą. Ona jest w naszych głowach. Nie rodzimy się z nią, nie uczymy się jej w szkole, nie czerpiemy jej z książek. To sposób myślenia, i tyle. To coś, w czym ćwiczymy umysł. Odwaga to wybór, którego dokonujemy.

Jest tak samo, może tylko trochę smutno i nie mówisz „dobranoc” i nie mogę przez to usnąć.  I może trochę pusto, i znowu jest to rano.

Mam do ciebie ogromną słabość, ale muszę ją całą ukryć.  Muszę tę słabość gdzieś schować w sobie, by się nie wygłupić.

Nie da się być szczęśliwym człowiekiem, jeżeli człowiek sam siebie nie lubi i nie szanuje. Każdy człowiek na  Ziemi  niezależnie od  tego co przeszedł, jak wielkie ma wady czy słabości jest godny tego, żeby go kochać i szanować.

Popełniasz błąd nie doceniając mnie.

Ty się boisz żyć. Boisz się spróbować żyć inaczej niż dotychczas. Dlatego żyjesz wspomnieniami.

 Nie odkładaj mnie na potem, bo potem mnie już nie będzie.

To, że kogoś potrzebujemy, zaczyna nas niszczyć.

 Przejmuj się, ale nie za bardzo. Przyjmuj odpowiedzialność, ale się nie obwiniaj. Chroń, ratuj, pomagaj, ale wiedz, kiedy zrezygnować.

 Potem, przez następne miesiące wydawało mi się, że żyję za karę. Nienawidziłam poranków. Przypominały mi, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami.

Untitled

Podczas terapii okazało się, że lubię być odrzucana. Chcę mężczyzny, z którym wszystko jest niemożliwe. Kiedyś myślałam, że dzięki temu jestem wyjątkowa, teraz uważam, że zwyczajnie głupia.

Lepiej więc być samemu niż z kimś, kogo się nie kocha, kto jest tylko namiastką. Wiem jednak, że kobiety ciężej znoszą samotność od mężczyzn.

Ludzie płaczą nie dlatego, że są słabi tylko dlatego, że byli silni zbyt długo.

To takie smutne, wszystko takie smutne; przeżywamy nasze życie jak idioci, a potem umieramy.

Żadna kobieta nie zapomni swoich marzeń o tym, kogo chciała mieć. 

Bby

(..) wszystko, co mam jest w nim zakochane

Boli nas, że kogoś straciliśmy. Choć przecież nigdy nie mieliśmy go tak naprawdę. Ktoś, kogo kochamy, nie jest nasz.

 A najgorzej jest, jak zdasz sobie sprawę, że nic z tego nie będzie, że gdyby między wami miało coś być, to byłoby już dawno. Kiedy zrozumiesz, że to co się dookoła dzieje wcale nie zmierza ku spełnieniu Twoich marzeń. (…)

 Był dobry. Był przystojny – choć na pewno nie w takim stylu, jak na wpół nadzy mężczyźni na plakatach wiszących w całym mieście. Nie, on był atrakcyjny w odmienny sposób. Sprawiał wrażenie pewnego siebie, a jednocześnie był wrażliwy – jeśli to w ogóle było możliwe – i na pewno nie był arogancki. Był męski, nie będąc macho.

Najmniej odporni jesteśmy na ciosy tych, których kochamy.

Jest najlepszy, ale nigdy mu tego nie mówiłam.

 Spotykam Ciebie znów, patrzysz na mnie i widzisz, że czuję to co Ty albo któreś z nas się myli.

Nie powinnaś się czuć tak jak się teraz czujesz. Nie masz powodu.

 Tęsknie, to wszystko.

 Mogę Ci dzisiaj napisać o wszystkim. O tym, że lubię kakao, tak najbardziej przed snem, że lubię tulipany, marzenia i ogród. Mogę Ci napisać, jakie mam dzisiaj chmury i chociaż nieba nie widać, to sobie je wyobrażę, jest piękne. Mogę Ci dzisiaj opisać muzykę, jakiej słucham. A kiedy piosenka opada na poduszkę, to ja też opadam. Sennie. Mogę Ci dzisiaj powiedzieć, że kiedy krzyczę „pierdolę to i gówno” to tak naprawdę tylko złość, która mija za moment. Bo wszystko przecież mija, prócz miłości, prawda? Mogę Ci dziś opowiedzieć, że niektóre filmy to masochizm, że najbardziej na świecie smakują mi Twoje usta, że rozgotowałam ziemniaki, bo myślę o Tobie sto razy na sekundę. I jeszcze jedno, że czekam, więc wróć już do mnie.

Ale to właśnie cała ona, z nagłymi wybuchami złości i pokręconym charakterem, raz była słodkim, delikatnym dzieckiem, a za chwilę dziką i namiętną kobietą.

Żaden kosmetyk nie jest w stanie sprawić, aby kobieta poczuła się tak piękna, jak czuje się, gdy jest kochana.

Chciałabym Cię jutro zobaczyć. Nawet jeśli trwałoby to tylko sekundę.

Człowiek napotkawszy przeszkodę, której nie może zniszczyć zaczyna niszczyć samego siebie.

Untitled

Może się stanie raz jeden cud I przyjdziesz dotkniesz mnie i powiesz ‚Zostań tu’

Głupia rzecz, miłość. Poznajesz, kochasz, cierpisz. Potem jesteś znudzony albo zdradzony.

 

Wszystko, czego pragnę, czego chcę spala się, zanim wyciągnę po to rękę.

 

Pora przestać rozmyślać, czas zacząć działać.

 

Ze smutkiem trzeba tak walczyć, jak z chorobą. Nie dopuścić, żeby się stał chronicznym stanem, nałogiem myśli i uczuć. Trzeba mu przeciwstawić cele i dążenia, które pozostały żywe, trzeba przeciwstawić obowiązek względem ludzi – ludzi bliskich i Tobie oddanych. Rozumiesz? Jest w Tobie więcej sił, niż Ci się teraz zdaje.

 

Piszę i boję się doprowadzić moje myśli do końca (…) Boję się ludzi spotkanych na ulicy, boję się kawy (…) Boję się przyjaciół na równi z samotnością. Boję się życia i boję się śmierci.

 

W życiu każdego człowieka są dwie miłości. Ta pierwsza i ta prawdziwa.

 

To głupie. Chcę być szczęśliwa, ale uporczywie myślę o rzeczach które mnie smucą. Jestem ambitna, ale tak często wpadam w pułapkę lenistwa, Nie lubię się, ale jednocześnie kocham to kim jestem. Pragnę uwagi, ale odrzuciłam wiele osób, którym na mnie zależy.

Najgorsze jest to, że wymagam od innych by wiedzieli kim jestem, jednocześnie sama nie mając o tym pojęcia.

 

Zawsze będę miała do ciebie sentyment

 

  Są takie dni, kiedy na pierwszy rzut oka wszystko jest dobrze. Ale nie czujesz się dobrze. Powiedziałabym nawet, że fatalnie. Nie wiesz do końca skąd to się wzięło i czemu działa tak przytłaczająco. Najgorsza jest świadomość, że nie da się tego tak łatwo pokonać. Toniesz w tym coraz bardziej z każdą sekundą. Nie ważne co sobie powiesz, żeby było Ci lepiej, jak mocno będziesz się uśmiechać i jak głośno śmiać, nic nie jest w stanie pokonać tego stanu. Dopóki sam nie przejdzie…

Adriana.